Dodano 2015-05-27 10:11:28 przez Schronisko Kundelek

 

Witam. Maciuś nazywa się teraz Snajper. Jest bardzo grzeczny i spokojny, Ma piękne oczka. Możecie być pewni ze trafił w dobre ręce .

 

               

Dodano 2015-05-15 09:23:06 przez Schronisko Kundelek

 

Pozdrowienia od Lutki i Moruska , kiedy czasem razem spędzają czas.

 

                

Dodano 2015-05-13 14:21:07 przez Schronisko Kundelek

Wtorek 12 maja 2015 roku  jest  dopiero prawdziwym  początkiem, chociaż wstępem do tej historii stały się właściwie minione dwa miesiące.

Wszystko zaczęło się od spacerów z psami. Pewnego marcowego dnia dowiedziałam się o „Godzinie z bezdomnym psem”- akcji organizowanej przez Schronisko dla bezdomnych zwierząt „Kundelek”. Postanowiłam włączyć się bardziej aktywnie. Podczas jednego ze spacerów  poznałam suczkę o imieniu  Pipi.  Na kolejny też ją zabrałam…. i na jeszcze jeden....

 

 I tak spacerowałyśmy aż do maja.  Razem z nami spacerowała moja myśl o adopcji, za którą kroczyły setki obaw. W międzyczasie przekopywałam Internet w poszukiwaniu adopcyjnych porad,  przeglądałam książki o psiej psychologii, a także poznawałam historię Pipi, która trafiła do schroniska w wieku szczenięcym i zamieszkała tam na kolejne 3 lata. Nie znała innego świata,  potrzeby fizjologiczne załatwiała w swoim kojcu, była wychudzona pomimo codziennego dokarmiania, a jej reakcją na schroniskowy stres stało się nieustanne bieganie w kółko, które trwało przez tych kilka lat. To był ten pies, który zaliczany jest do psów nieakceptujących warunków schroniskowych, choć te w schronisku „Kundelek” są bardzo dobre. Opiekunowie schroniska uprzedzili mnie, że to trudny przypadek, który będzie wymagał wiele pracy, ale to, jak spokojnie i kontaktowo zachowywała się na spacerach, podpowiadało mi, żeby spróbować!. I tak, za zgodą opiekunów podjęłam decyzję i wzięłam Pipi  na dłuuugi spacer  aż do mojego mieszkania. Byłam pełna obaw ale suczka dzielnie szła, kilka kilometrów, u mojego boku. „Przerażającą” dla niej  klatkę schodową pokonała ostatecznie na moich rękach natomiast  z parkietem i płytkami w domu zapoznawała się już na własnych, szeroko rozstawionych łapach.  Pozwoliłam jej spokojnie obwąchać nowe otoczenie bez zbędnych słów i gestów z mojej strony. Pół godziny później nerwowy pies ze schroniska po prostu położył się na swoim posłaniu  i odpoczywał w ciszy…….

 

 

Była ze mną dwa dni.  Pipi ani raz nie załatwiła się w mieszkaniu (i była nagradzana za każde załatwienie się na zewnątrz), powoli dzielnie oswajała się z klatką schodową, słuchała domowych odgłosów,  tak dla nas naturalnych, a  dla niej nowych i z zaciekawieniem sprawdzała , skąd pochodzą. I dużo odpoczywała. Odbyła też pierwszą podróż samochodem, w którym suczka grzecznie leżała na tylnym siedzeniu. Udało się nawet trochę poskromić jej łapczywe pożeranie jedzenia z ręki, które wydawało mi się nie do opanowania ale i to wspólnie  pokonamy. Według planu, który ułożyłam sobie wcześniej w głowie, stopniowe zapoznawanie suni z moim światem miało trwać dobrych kilka/kilkanaście dni.  Sprawdzian zakończył się jednak po jednej próbie. I  przyszedł dzień dzisiejszy, w którym Pipi idzie ze mną na najdłuższy ze wspólnych spacerów – taki na zawsze.

Dodano 2015-05-13 10:09:56 przez Schronisko Kundelek

Wieści z nowego domu.
10 maja 2015 r. minął rok odkąd adoptowaliśmy naszego Grafcia ("Kundelkowy" Gadżet). Nasze Słoneczko w pełni już się zaaklimatyzowało w nowym domku. Uwielbia zabawy, gonitwy za ptakami, kopanie w piachu. Najbardziej jednak kocha pieszczoty, całusy i spanie pod kołderką.
Przesyłamy kilka zdjęć Grafiego, natomiast schronisku "Kundelek" dziękujemy z całego serca za nasze kochane Szczęście i zachęcamy gorąco do adopcji psiaków.

 

            

Dodano 2015-05-04 10:32:45 przez Schronisko Kundelek

Witam, 4 lata temu zaadoptowaliśmy pieska u was. Teraz ma na imię Napi (wcześniej Loara, przezwisko 'siekierka'). Nie ma oczka ale mimo to świetnie sobie radzi. Kocha spacerować , ma małego towarzysza z którym uwielbia biegać i bawić się. Bardzo nabrała pewności siebie odkąd znalazła się u nas :)) Przesyłam wam kilka jej zdjęć. Pozdrawiam

 

           

strony:

« | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | »

Imieniny obchodzą:

posłuchaj piosenki "Pieskie serce"

O nas


Schronisko dla bezdomnych zwierząt
"Kundelek" w Rzeszowie przy ul. Ciepłowniczej 3

Logowanie

Email
Hasło

Newsletter

Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. [zamknij]