Dodano 2016-07-08 08:58:30 przez Schronisko Kundelek
Przesyłam Wam pozdrowienia z mojego nowego domu :)
 
Tutaj mam tyyyyyle nowych rzeczy do zobaczenia, każdy pachnie jakoś inaczej. Coś do mnie mówią, nie wiem, co, ale we właściwym czasie miskę mam pełną i zawsze swoje miejsce. Początkowo, kiedy do mnie podchodzili, odskakiwałem, bo myślałem, że chcą mi coś zrobić. Pamiętam jeszcze, co się działo u innych ludzi w innym domu, wierzcie, nie chcecie wiedzieć. Ale tutaj nie dzieje mi się żadna krzywda - pogłaszczą, dostanę smakołyki, ale nie za dużo, bo mówią, że przecież już jadłem (ale to takie dobre, noooo), wychodzę na spacery (o, to super, zawsze jestem chętny), byłem nawet u weterynarza, taka miła pani posprawdzała mi wszystko, zajrzała też w zęby (widział to kto, a czy ja ją znam...), powiedziała kilka mądrych słów i wróciłem do domu. Zabierają mnie czasem samochodem w takie miejsce, gdzie zakopuję ciastka i kości w ziemi, a oni się chyba ze mnie śmieją, mówią, że tego mi nikt przecież nie zabierze, że to moje (ale jak - moje?), nikt mnie na łańcuchu nie trzyma, smycz mi zakładają tylko na spacery, ale wiecie, jak jest, to takie miłe, kiedy ja idę z moją panią, a ona myśli, że to ona mnie prowadzi - normalnie jestem jak król. No i czeszą mnie często. Ja nie wiem, po co to, ale to bardzo przyjemne, więc skoro im jest to potrzebne do szczęścia, to ja się zgadzam. 
 
Taka jedna pani z mojego domu powiedziała mi, że mam imię jak z noweli Sienkiewicza (człowiek, przecież ja nie wiem, którędy on chadzał, ten Sienkiewicz, który krzaczek jego, a w ogóle, to co to jest ta nowela, da się to zjeść?). I nie uwierzycie, puszczają tu muzykę - to dobre, bardzo dobre, oni czasem tak śmiesznie podrygują przy niej, ale mówią mi bardzo często, że mam smutne oczy. No, ja bardzo przepraszam, ale jakie byście mieli, gdyby Was tak ktoś potraktował? Najpierw mnie traktowali ostro, potem się znalazłem w takim miejscu, gdzie nie miałem na kogo czekać, siedziałem z kolegami i tak się czułem, jakbym już nigdy miał nikogo nie kochać (a każdy pies wie, że nigdy to czasem znaczy coś bardzo złego) i nagle jestem tutaj. Jeszcze nie do końca wierzę, że to już tak może zostać, bo czy człowiekowi można wierzyć w to, co do psa mówi? Nie można. Ale ja bym bardzo chciał. 
 
Czasem jest tak, że muszę zostać w domu sam. Myślałem za pierwszym razem, że to znowu mnie spotkało, że znowu nikt mnie nie chce i zacząłem się zastanawiać, co ja takiego zrobiłem. Ale oni wrócili, wszyscy. No, mówię Wam, wszyscy! I zawsze wracają i wypowiadają moje imię, pogłaszczą, w ogóle to mnie chwalą, że nie wchodzę im na łóżka, że nie gryzę im butów - a po co? Mówią, że jestem dobrym psem. Trzeba sobie na to zasłużyć, więc nie gryzę butów, koniec, kropka. Mówią też, że jestem nieufny. Spokojnie, człowieki! Na zaufanie trzeba sobie zasłużyć. Jak Wy to mówicie - nie od razu Rzym zbudowano. 
 
Wiecie, co ja bym chciał? Żebyście się wybrali do schroniska. Jestem pewien, że moi koledzy chętnie by Was poznali. Oni się serio ucieszą, mówię Wam! I ja wiem, że ktoś z Was tam rozpozna swojego nowego przyjaciela! No, tam wszyscy są bardzo mili, ręczę! Bo ja wiem, że najgorzej, jak się nie ma przyjaciela, na którego można czekać. 
 
Zawsze oddany
 
Orso.

Więcej - reszta treści dotyczących aktualności
Dodano 2016-06-23 07:59:48 przez Schronisko Kundelek

Witam! Przesyłam kilka zdjęć Sezama, który teraz wabi się Sznapsio. Ma się doskonale i jest ulubieńcem wszystkich domowników. Jest niezwykle pogodny, radosny i grzeczny:) Razem ze swoim panem, z którym pozuje na niektórych zdjęciach spędzają wspólnie czas. Chodzą na spacery, oglądają telewizję i odpoczywają:) Sznapsio uwielbia aportować i bawi się w łapanego jak sam demon! Codziennie rano budzi swojego pana i rozpoczyna się cały rytuał pełen głaskania i innych czułości. Dziękuję, że jednak mi Panie zaufałyście i oddałyście w opiekę tego fajnego psiaka. Pozdrawiamy serdecznie
 
Więcej - reszta treści dotyczących aktualności
Dodano 2016-06-12 21:57:48 przez Schronisko Kundelek

Niedługo będzie rok, odkąd Węgielek jest z nami. Z tej okazji chcieliśmy Państwa pozdrowić i podziękować za trud i miłość jaką okazujecie Waszym podopiecznym. Wszystkim, którzy zastanawiają się nad adopcją, powiem 100 razy TAK. Piesek, którego adoptowałam, daje nam tak wiele miłości i szczęścia, że postanowiłam do Państwa napisać ten list z podziękowaniem.

Kiedy go wzięliśmy w domu były już zwierzęta, rotwaillerka i 3 koty. Jednak to on daje nam najwięcej radości. Najpierw bardzo nieśmiały, trochę tak jak gdyby obawiał się, że to szczęście może się skończyć... a teraz już gospodarz pełną parą. To on "obszczekuje" wszystkich podejrzanych kręcących się blisko domu. Interesują go wszelkie podejrzane zmiany, w stosunku do obcych ma duży dystans. Nie daje się przekupić smakołykami tak jak rotwaillerka. Cały czas jest blisko mnie, wpatrzony z miłością i wdzięcznością. Jednak się nie narzuca. Niczego nie wymusza, czeka cierpliwie na swoją kolej. Pokochała go cała rodzina i powiem szczerze nie wyobrażam sobie że mogłoby go z nami nie być.
I teraz coś od Węgielka... on też dziękuje, szczególnie za szansę na adopcję jaką u Państwa w Schronisku dostał i pozdrawia wszystkich kolegów i koleżanki życząc im z całego serca aby znaleźli równie kochający dom...
 
 

 
Więcej - reszta treści dotyczących aktualności
Dodano 2016-05-05 09:02:08 przez Schronisko Kundelek
           
 
Roki już w nowym domu ;)) Pozdrawiam i przesyłam kilka zdjęcia :))
Więcej - reszta treści dotyczących aktualności
Dodano 2016-05-02 11:45:52 przez Schronisko Kundelek

Po dwóch wspólnie spędzonych miesiącach żyjemy w pełnej symbiozie, jej temperament idzie w parze z posłuszeństwem jest oddana, niesamowicie wdzięczna i ciekawa świata który staram się jej pokazać. Apeluje do osób kochających zwierzęta - adoptujcie je żeby nie spędziły zbyt dużo czasu w kojcu lecz wróciły do ludzi i świata. Serdecznie pozdrawiamy cały zespół osób ze schroniska.

Więcej - reszta treści dotyczących aktualności

strony:

<- | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | ->

posłuchaj piosenki "Pieskie serce"
Imieniny obchodzą:

O nas


Schronisko dla bezdomnych zwierząt
"Kundelek" w Rzeszowie przy ul. Ciepłowniczej 3

Logowanie

Email
Hasło

Newsletter

Produkcja i hosting: ZETO-RZESZÓW Strony www - Strony internetowe - Aplikacje internetowe - Sklepy internetowe - Portale korporacyjne
Odwiedziny:
4202287
Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.
[zamknij]