Dodano 2012-05-11 14:06:01 przez Schronisko Kundelek

 

 

Psy, które trafiaja do  schronisk mają swoje historie. To co przeżyły pozostanie już na zawsze ich tajemnicą. Niektórych zdarzeń z ich życia możemy się tylko domyślać.

Nie należy być uprzedzonym do nikogo. Co można jednak pomyśleć, gdy spotkamy na swojej drodze kolejnego psa, który walczy o przeżycie?

Ta suczka  została wyłowiona z rzeki przez mężczyznę, który znalazł się w pobliżu przypadkiem.

 

 

 

Pekińczyk obecnie przebywa w schronisku. W jaki sposób trafił do wody i dlaczego jest w takim stanie – możemy snuć domysły…

 

    

 

Czyżby  olbrzymia przepuklina pod jej brzuchem była powodem porzucenia psa?

Suczka w najbliższy poniedziałek zostanie operowana i przy okazji również poddana sterylizacji.

Dodano 2012-05-10 11:29:25 przez Schronisko Kundelek

 

     

Mieszkanka Rzeszowa zwróciła się do nas o pomoc dla znalezionego  przez nią, wygłodniałego, bezdomnego psa, którego  znalazła w miejscowości Chotyniec i o fakcie tym natychmiast powiadomiła Urząd Gminy Radymno- w nadziei na pomoc. Jakież było jej zdziwienie,  kiedy urzędnik odpowiedzialny na terenie gminy za  zorganizowanie opieki  bezdomnym, rannym , skrzywdzonym przez człowieka  zwierzętom  polecił jej nakarmić psa i sobie go wziąć!!!.

Ręce opadają! …., samorządy mając  ustawowy obowiązek opieki,  lekceważą go.  Taka sytuacja ma miejsce w niejednej  gminie i to bulwersuje nas wszystkich.

 

 

Wspomniany wyżej pies-  mocno wychudzony, w wieku ok. 5-7 lat ma wyraźne rany  (po pogryzieniu) w okolicach głowy. Badanie krwi wykazało 23 tys leukocytów, co wskazuje na silny stan zapalny całego organizmu. Zwierzęciu  zostały podane  antybiotyki oraz  kroplówki wraz z witaminami, a także  leki wątrobowe. Pies karmiony jest pięć razy dziennie- małymi porcjami. W jego kale wyraźnie widać, że ostatnio odżywiał się jedynie żwirem!

Posiada on tatuaż w uchu ( nietypowy), jest psem bardzo karnym.

 

 Ktokolwiek może nam pomóc w tej sprawie - w ustaleniu właściciela lub innych okoliczności -prosimy o kontakt.

Dodano 2012-05-07 09:45:16 przez Schronisko Kundelek

Instynkt łowiecki jest jednym z najsilniej rozwiniętych instynktów u drapieżników, do których między innymi  zaliczamy naszego kota domowego. Jego wrodzona ciekawość nie pozwala mu  przepuścić żadnej okazji i wszystko co wytropi stara się pochwycić. Tak było i w tym przypadku.  Domowy ulubieniec, przyniósł do domu małego zajączka. Opiekunka kota natychmiast odebrała mu niecodzienną zdobycz, ale  nie wiedziała co dalej z nim zrobić. Nie  miała pojęcia jak go karmić. 

Po trzech dniach poszukiwań skontaktowała się z biurem RSOZ  i  tak zajączek trafił pod naszą opiekę.

 

Postępy w odchowie zajączka będziemy na bieżąco relacjonować, a już teraz został ogłoszony konkurs na facebooku na najciekawsze imię dla tego uroczego malucha. Pierwsze propozycje już padły : "Kłapouchy", "Pędziwiatr" .

 

Konkurs został rozstrzygnięty. Internauci ochoczo podawali swoje propozycje, padały takie sympatyczne imiona jak: Toffi, Kicaj, Fafik, Kicuś, Dagaz, Fuks, Szaruś, Bobek, Bunio, Trusiek. Drogą losowania ostatecznie wygrało imię Kicuś.

 

 

 

 

 

Dodano 2012-05-05 08:52:43 przez Schronisko Kundelek

 

Otrzymaliśmy wiadomość  od oficera dyżurnego Policji, że w pobliskim lesie przy głównej drodze wylotowej w kierunku Głogowa Młp. leży ranny pies, prawdopodobnie potrącony przez samochód. Wyruszyliśmy natychmiast i jak zawsze w takich przypadkach wiemy, że często o życiu decyduje czas w jakim zostanie udzielona pomoc rannemu zwierzeciu. Na  miejscu znajdujemy  psa leżącego w rowie . Na nasz widok nie ucieka, jedynie patrzy na nas z lekką nieufnością swoimi niebieskimi oczami.  Spokojny głos inspektora  wprowadza go w stany uległości i spokoju...., pies pozwala  wziąć się  na ręce i przenieść  do samochodu. Z pierwszych oględzin wynikało, że liczne rany na jego ciele nie były ranami świeżymi, musiały powstać dużo wcześniej. Prześwietlenie RTG wykazało złamanie miednicy, zwichnięcie stawu biodrowego  oraz złamanie  przedniej łapy. Pani doktor tymczasowo usztywniła złamania…, podała antybiotyki oraz  leki  przeciwbólowe. Będzie operowany  w najbliższy poniedziałek i wszyscy jesteśmy dobrej myśli co do rokowań. Pies jest trochę  wychudzony. Niewiadomo czy jego wychudzenie jest objawem bezdomności, choroby  czy też niewłaściwej opieki.
Pies w typie husky w wieku ok. 7-9 lat.

 


        

Tak wygląda Bil trzy dni po operacji.

 

         

 

Dodano 2012-04-29 16:58:37 przez Schronisko Kundelek

Kolejny labrador w schronisku. Dlaczego tej młodej suczki w typie labradora nikt nie szuka?  Znudziła się? Przerosła oczekiwania właściciela? Czyżby kolejna ofiara mody na rasę?

 

strony:

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | »

Imieniny obchodzą:

posłuchaj piosenki "Pieskie serce"

O nas


Schronisko dla bezdomnych zwierząt
"Kundelek" w Rzeszowie przy ul. Ciepłowniczej 3

Logowanie

Email
Hasło

Newsletter